DROGOSZE /POLSKA/

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Pałac w Drogoszach (Pałac rodu von Dönhoff) (niem. Schloss Dönhofstädt) – pałac wraz z zespołem parkowym i zabudowaniami gospodarczymi znajdujący się we wsi Drogosze w gminie Barciany w powiecie kętrzyńskim w województwie warmińsko-mazurskim. Wybudowany w latach 1710–1714, jako siedziba pruskiego rodu szlacheckiego von Dönhoff, w stylu barokowym. Jeden z trzech największych, tzw. królewskich, pałaców Prus Wschodnich.
gierloz_2_foto.jpg
Pierwotnie dobra, gdzie dzisiaj ulokowana jest wieś Drogosze, należały do niemieckich kolonizatorów wywodzących się ze starej, zasłużonej saksońskiej rodziny Wolffersdorffów. Na ziemi otrzymanej od Zakonu, jej przedstawiciel Konrad von Wolffersdorff, w 1361 założył osadę Groß Wolfsdorf (pol. Wilkowo Wielkie). Następnie od 1477 dobra przeszły w ręce rodu von Rautter, z których Ludwik von Rautter (1542–1614) w latach 1596-1606 wzniósł pierwszą rodową rezydencję. Już wówczas otoczona była parkiem krajobrazowym, w którym na terenie lasu o powierzchni 76 ha znajdowała się hodowla danieli, które były prezentem od polskiego króla Jana II Kazimierza Wazy. W 1690 pałac doszczętnie spłonął od uderzenia pioruna, a w 1711 rozebrano resztki pogorzeliska.
Majątek w Drogoszach jak każdy większy pałac czy zamek posiada liczne legendy związane z jego założeniem. Niemniej jednak, ta dotycząca symboliki architektury pałacu, w zdecydowanej większości jest prawdziwa. 100 metrowej długości budowla posiada 4 kolumny – symbolizujące cztery pory roku, 12 kominów – tyle ile jest miesięcy, 52 pokoje – tyle ile tygodniu w ciągu roku, 365 okien – tyle co dni w roku i 7 balkonów – tyle co dni w tygodniu.
W tym samym czasie majątek, poprzez ślub hrabiego Bogusława Fryderyka von Dönhoffa z córką rodziny von Rautter, przeszedł w ręce pruskiego rodu szlacheckiego von Dönhoff. Bogusław Fryderyk polecił wybudowanie nowego założenia pałacowego, a sam zmienił nazwę majątku na Döhnofstadt, natomiast nazwę wsi pozostawił niezmienioną – Wilkowo. W latach 1710–1714 wzniesiono pałac, wzorowany na słynącej z piękna i rozmachu głównej rezydencji Donhoffów (niezachowanej) we Friedrichstein koło Królewca. Przypuszczalnie obie budowle realizował architekt Johann von Collas (1678–1753), natomiast pierwotną koncepcję architektoniczną pałacu we Friedrichstein wykonał francuski architekt Jean de Bodt (1670–1745). Ukończona barokowa budowla, była bardzo imponująca i stała się największą rodową rezydencją na Mazurach oraz jedną z największych w całych Prusach Wschodnich. Splendoru dodawała jej także funkcja tzw. pałacu królewskiego, gdzie podróżujący monarchowie mogli bezpiecznie i wygodnie się zatrzymać. W roku 1725 na lewo od głównego wejścia do pałacu oddano do użytku kaplicę, która w późniejszych latach była kilkukrotnie przebudowywana.
Natomiast pierwsze poważne przebudowy założenia pałacowego czekały budowlę już pod koniec XVIII wieku. W 1766 roku, według planów Gottholda Wilhelma Mauracha, nieco wydłużając korpus głównej bryły pałacu o dwa symetryczne boczne skrzydła, dobudowano oficyny. Nieco później, w 1785 w miejscu istniejących dotychczas lustrzanych schodów, wybudowano wiodący pod główne wejście, zdobiony fontannami, donicami i rzeźbami, szeroki reprezentacyjny podjazd dla karet. Przebudowy te sprawiły, iż budowla miała niemal 100 metrów długości, 365 okien, 52 pokoje oraz była największą rezydencją w całej prowincji. Imponujące wrażenie jakie sprawiała oraz liczne dzieła sztuki kolekcjonowane przez lata przez Dönhoffów, sprawiły, iż pałac zaczął być nazywany Wschodniopruskim Wersalem. Wystrój wnętrz pałacu w głównej mierze pochodził z lat 20. i 30. XVIII wieku, lecz już w początkach XIX wieku przeszedł metamorfozę i nabrał bardziej klasycystycznego charakteru. W lewym skrzydle pałacu, obok kaplicy, od strony ogrodu założono oranżerię, która pełniła także funkcję ogrodu zimowego. Natomiast w prawym skrzydle umiejscowiono apartamenty dla gości oraz teatr. Ponadto pałac słynął z bezcennych dzieł sztuki i rozmaitych kolekcji, wśród których znajdowały się m.in. flamandzkie arrasy, chińskie wazy, duża kolekcja egzotycznych motyli czy zawierająca kilka tysięcy woluminów biblioteka. W tym samym czasie wzniesiono liczne budynki gospodarcze oraz założono przypałacowy park krajobrazowy, który otaczał znajdujący się w jego centralnej części pałac i dochodził do przepływającej w pobliżu rzeki Guber. Sam park bogaty był w elementy tzw. małej, ogrodowej architektury, jak mostki czy kładki. Znajdowały się w nim także liczne stawy, w tym największy o powierzchni ponad 47 ha z dwoma niewielkimi sztucznymi wyspami.
W 1816 roku w pojedynku ze studentem Friedrichem von Saldernem, zginął nie pozostawiając dziedzica, ostatni męski potomek rodu, linii z Drogosz, 20-letni Stanisław Otton von Dönhoff (1795–1816). Po jego śmierci, zgodnie z zasadami majoratu, w majątku przez około pół wieku rządziła kobieta – hrabina Angelika zu Dohna. Hrabina Angelika miała duży wkład w rozwój majątku m.in. upiększyła wnętrza, zmieniając ich styl, rozbudowała znacznie park krajobrazowy, rozwinęła zabudowania folwarczne. W 1830 roku na jej polecenie przebudowano przypałacową kaplicę na styl neogotycki. Po śmierci Angeliki zu Dohny, majątek przejęła jej siostrzenica hrabina Marianna Stolberg-Wernigrode, a ród Stolberg-Wernigrode nieznacznie powiększył dobra, jakie otrzymał po Dönhoffach. W połowie XIX wieku zarządzał terenami znajdującymi się na ziemiach ówczesnych powiatów kętrzyńskiego i mrągowskiego, o łącznej powierzchni równej 5866 ha. Natomiast w samym pałacu, poza dobudowaniem pod koniec XIX wieku do przypałacowej kaplicy rodowego mauzoleum, nie dokonali znaczących zmian. Dobra pozostawały w ich rękach aż do zakończenia II wojny światowej, a ostatnim właścicielem majątku był Albrecht Graf zu Stolberg-Wernigerode (1886–1948).

W 1945 w pałacowych budynkach mieściły się biura NKWD. Natomiast podczas wojny, jak również w okresie powojennym, większość ze zbiorów dzieł sztuki oraz mebli i przedmiotów codziennego użytku, które przedstawiały jakąkolwiek wartość, zrabowano i rozkradziono. Nieliczne ocalałe eksponaty, jak portrety czy meble, zostały przekazane do Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, a cenne zbiory biblioteki rodowej von Dönhoffów przetransportowano na Uniwersytet w Toruniu.
Tags: ,

Kontakt

Tu skontaktujesz się najszybciej ...


NAPISZ

Śledź mnie w Social Media


copyright © created by Adam Zdunek [2018]

Search